BeautySztuka noszenia perfum – gdzie i jak je aplikować, by naprawdę działały.

Sztuka noszenia perfum – gdzie i jak je aplikować, by naprawdę działały.

Perfumy to nie tylko zapach. To wyraz osobowości i nastroju, który mówi o Tobie więcej niż myślisz. Aby cieszyć się pięknym zapachem przez cały dzień, warto znać kilka zasad aplikowania perfum, aby ich woń pięknie się rozwijała i utrzymywała.

1. Poznaj swoje punkty tętna: Ciepło ciała to najlepszy nośnik zapachu. Wybieraj miejsca, gdzie krew płynie bliżej skóry – dzięki temu zapach rozwija się powoli i głębiej.
Najlepsze punkty:
Nadgarstki – jedno z najbardziej klasycznych miejsc, zapach jest subtelnie uwalniany w ciągu dnia, dzięki temu, że ręce są w ciągłym ruchu. Nie pocieraj nadgarstków – niszczy to strukturę zapachu!
Zgięcia łokci – często pomijane, skóra w tym miejscu jest delikatna i dobrze utrzymuje zapach, który uwalnia się przy każdym ruchu ręki.
Szyja – delikatna, ciepła, zapach unosi się z ruchami głowy.
Za uszami – szczególnie dobrze sprawdza się przy wieczornych wyjściach.

2. Perfumy kochają tkaniny, ale z umiarem: Perfumy utrzymują się dłużej na włóknach niż na skórze, jednak nie każdy materiał je toleruje. Jedwab czy delikatna wełna mogą się odbarwić. Należy spryskać tkaniny z niewielkiej odległości, aby zapach dobrze się utrzymał. Spróbuj psiknąć zapach na wewnętrzną stronę płaszcza lub szala oraz delikatnie spryskać włosy (najlepiej z odległości min. 20-30 cm).

3. Efekt „chmury”: Jeśli chcesz subtelnej, rozproszonej mgiełki zapachu, spryskaj powietrze przed sobą i przejdź przez nią. To trik stosowany przez modelki i gwiazdy czerwonego dywanu – zapach otula wtedy całe ciało, ale nie jest zbyt intensywny. Jest to również doskonała metoda dla osób, które wolą lżejszy efekt, nie chcą ryzykować ewentualnym plamom na ubraniach lub mają wrażliwą skórę na bezpośredni kontakt z zapachem.

4. Mniej znaczy więcej: Twoje perfumy mają intrygować, a nie atakować. Nadmiar zapachu może sprawić, że nawet najpiękniejsza kompozycja stanie się męcząca. Wystarczą 2-4 psiknięcia. Jeśli Ty już nie czujesz swoich perfum w ciągu dnia, to normalne – Twój nos po prostu się przyzwyczaja. To nie znaczy, że inni ich nie czują.

5. Pora dnia i okazja też mają znaczenie:
Rano i do pracy: lżejsze, świeże kompozycje – cytrusy, nuty wodne, delikatne kwiaty.
Wieczorem: zapachy głębokie, zmysłowe – ambra, wanilia, paczula, drzewo sandałowe.
Na specjalne okazje: coś charakterystycznego, co stanie się Twoim zapachowym podpisem.

na górę